Tag: Ransomware

Przepraszamy, zamknięte - Dlaczego większość ataków ransomware ma miejsce poza godzinami pracy
2.11.2021
Darktrace

„Przepraszamy, zamknięte” – Dlaczego większość ataków ransomware ma miejsce poza godzinami pracy?

Darktrace regularnie odnotowuje zwiększoną liczbę cyberataków typu ransomware podczas świąt, weekendów oraz poza regularnymi godzinami pracy. Są one wówczas znacznie trudniejsze do wykrycia, a co za tym idzie mogą przynieść proporcjonalnie więcej szkód, z uwagi na brak natychmiastowej reakcji zespołu odpowiedzialnego za wykrywanie i procesowanie incydentów bezpieczeństwa.
Powyższe okoliczności powodują, że zagrożenia oraz ataki mogą zostać przeprowadzone praktycznie niezauważalnie. Organizacja pozbawiona autonomicznych systemów wykrywających zagrożenia w czasie rzeczywistym narażona jest w znacznie większym stopniu na niespodziewany atak, jak i również naprawy szkód przez niego wyrządzonych.
Ransomware: Niechciany prezent pod choinkę
Jednym z najczęstszych zagrożeń występujących poza godzinami pracy jest Ransomware. W poniższym przykładzie Darktrace został poinformowany o ataku Ransomware w sieci klienta. Incydent miał miejsce w Wigilię poza godzinami pracy, kiedy większość pracowników była offline w swoich domach.
[caption id="attachment_2005" align="aligncenter" width="967"] Rysunek 1. Oś czasu przedstawiająca Wigilijny atak Ransomware[/caption]
Atak zaczął się rozprzestrzeniać od jednego niepozornego komputera, zainfekowanego w tygodniu poprzedzającym szyfrowanie. Komputer ten był wykorzystany jako wektor i dzięki niemu złośliwy program zdobył dostęp do dwóch kontrolerów domen:

serwerów używanych do weryfikacji użytkowników,
autentykacji żądań wewnątrz sieci.

Następnie oba serwery wykonały nietypowe połączenie C2 (Command and Control) do endpointa powiązanego z Ransomware. Następnie zagrożenie przeszło w stan ukrycia.
Warto zaznaczyć, że już na tym etapie DarkTrace wykrył i zaalarmował zespół bezpieczeństwa. Niestety z uwagi na okres świąteczny zespół bezpieczeństwa nie był w stanie zareagować na czas. Bez produktu Antigena Network oraz Proactive Threat Notifications (PTNs) zagrożenie nieprzerwanie przybierało na sile.
24 grudnia Ransomware ponownie się aktywował. Wykorzystując swoje zdobyte uprawnienia rozesłał po urządzeniach wewnątrz firmy skompromitowane pliki wykonywalne. W tym momencie wcześniej zdefiniowane przez atakującego dane organizacji zostały wysłane na zewnętrzną lokalizację w chmurze, z której od razu został pobrany Ransomware.
Cyber-atak mający miejsce podczas świąt od razu zyskuję na przewadze wykorzystując przerwane łańcuchy komunikacji z zespołami bezpieczeństwa w organizacji ofiary. Kto więc powinien się tym zająć?  Jak powinna wyglądać dostępność osób z tego działu? Czy istnieją inne, specjalne procedury dotyczące ataków poza godzinami pracy?
Gdy takie pytania pojawiają się niespodziewanie podczas dni wolnych od pracy, znalezienie odpowiedzi staje się zaskakująco trudne. W momencie, kiedy znamy na nie odpowiedź, najczęściej jest już za późno – szkody zostały już poczynione.
Po opanowaniu ataku pojawiają się także kolejne wyzwania związane z oceną zagrożenia: zespół bezpieczeństwa będzie musiał przeprowadzić śledztwo i w pierwszej kolejności dowiedzieć się co się wydarzyło i jakie będą konsekwencje ataku. W przypadku gdy ciężko jest zmobilizować rozproszony personel oraz gdy zewnętrzne usługi bezpieczeństwa są na wagę złota, proces ten staje się zadaniem żmudnym. Dodatkowo kluczowe informacje jak również dowody mogą bezpowrotnie przepaść. Doprowadza to do sytuacji, gdy firma pozostaje podatna na podobne ataki w przyszłości.
Czekając na sobotę – przykład ataku ransomware
Święta bez wątpienia zwiększają podatność firm na ataki zarówno pod kątem logistycznym, jak i ludzkim. Często jednak nie bierze się pod uwagę podobnych przestojów spowodowanych atakami tego samego typu mającymi miejsce przez cały rok – pod koniec każdego tygodnia. Skala jest mniejsza, jednak nie zmienia to faktu, że incydenty tego typu nie powinny być ignorowane. W ostatnich miesiącach Darktrace zaobserwował ogromny wzrost tego typu weekendowych ataków.
[caption id="attachment_2006" align="aligncenter" width="326"] Rysunek 2. Diagram słów kluczowych, które zaobserwował Darktrace analizując ataki przypadające na „po godzinach”.[/caption]
Powyższy problem dotyczy innego ataku Ransomware, który uderzył w organizację hotelarską mającą swoją siedzibę w Wielkiej Brytanii. Kiedy jeden z użytkowników sieci nieświadomie otworzył wiadomość email zawierającą szkodliwą zawartość jego urządzenie zostało zainfekowane. Infekcja wykorzystywała clear text password exploit aby – wykorzystując istniejące poświadczenia – uzyskać nieautoryzowany dostęp do czterech innych urządzeń w sieci, w tym dwóch kluczowych serwerów.
To właśnie te serwery posłużyły atakującym do wysyłania spamu oraz dalszego infekowania pozostałych maszyn w sieci. Przez następne tygodnie, podczas weekendów zainfekowane urządzenia wykonywały mnóstwo połączeń do endpointów powiązanych z XINOF Ransomware.
Przykład ten pokazuje dobitnie, jak infekcje przeprowadzane poza regularnymi godzinami pracy mogą pochodzić z każdej strony. Warto również zwrócić uwagę jak czynnik ludzki – w tym przypadku niezastosowanie się do protokołów bezpieczeństwa przez osobę z zewnątrz organizacji – doprowadziły do rozprzestrzenienia zagrożenia oraz jego późniejszego ukrycia przed powrotem zespołu bezpieczeństwa w poniedziałek.
W przypadku naruszeń bezpieczeństwa, które i tak mogą zająć miesiące zanim zostaną wykryte i zaadresowane nowoczesne zagrożenia korzystają z każdego sposobu, aby jeszcze bardziej wydłużyć czas wykrycia. Pierwszym naturalnym krokiem powinno być poprawienie detekcji oraz sposobu reagowania na tego typu weekendowe zagrożenia. Taki rodzaj zabezpieczeń można będzie przełożyć na dłuższe świąteczne okresy – nie jest to jednak rozwiązanie trwałe – do tego potrzebne jest proaktywne podejście.
Rozwiązanie, które nigdy nie śpi – odpowiedź na ransomware
W powyższym przykładzie, Autonomiczna Odpowiedź (Autonomous Response) na zagrożenie była możliwa na każdym etapie ataku – niestety nie była aktywna.

Antigena Email mogłaby stłumić atak w zarodku, dzięki poddaniu kwarantannie wiadomości z podejrzanym załącznikiem, jeszcze zanim spenetrowałaby ona sieć organizacji.
W przypadku przeniknięcia do organizacji, kluczowe serwery nie zostałyby naruszone dzięki zidentyfikowaniu złośliwej aktywności. Ruch wykorzystujący zebrane hasła zostałby zatrzymany, aż do momentu weryfikacji przez zespół bezpieczeństwa.
Na sam koniec połączenia z podejrzanymi stronami zawierającymi ładunek XINOF zostałyby zablokowane, zapobiegając tym samym dalszym szkodom.

W przeciwieństwie do człowieka, Sztuczna Inteligencja (AI) nigdy nie śpi i nigdy nie ma wolnego. Sztuczna Inteligencja pracuje przez całą dobę wykrywając wszystkie zagrożenia w ich początkowym stadium. Takie działanie zapobiega dalszej eskalacji, jednocześnie dając drogocenny czas zespołom bezpieczeństwa do reakcji oraz pracy nad samym źródłem zagrożenia.
Jeśli zespół bezpieczeństwa potrzebuje dodatkowej pary oczu rozszerzającej ich pole widzenia i pozwalające na złagodzenie ataków – można do tego celu wykorzystać usługę Proactive Threat Notification. Usługa ta po wykryciu zagrożenia przesyła je bezpośrednio do Security Operation Centre po stronie Darktrace, gdzie zostanie zbadane przez eksperta do spraw cyber-bezpieczeństwa. Usługa Darktrace PTN SOC wykorzystuje podejście follow-the-sun, co oznacza, że organizacje chronione są przez całą dobę.
Czas to pieniądz
Powyższe case studies mają za zadanie być przestrogą i przypominać o konieczności ochrony przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Specjaliści do spraw bezpieczeństwa stale podwyższają swoje umiejętności w walce z cyber-zagrożeniami. Walka toczy się po obu stronach – zagrożenia także ewoluują stale adaptując się do zmieniającego się świata i wykorzystują każdą możliwość, która daje im przewagę podczas ataku.
Teraz, bardziej niż kiedykolwiek staje się jasne, że autonomiczna detekcja korzystająca ze Sztucznej Inteligencji jest jedynym rozwiązaniem, które może wyeliminować czynnik czasu podczas ataku – reagując na zagrożenie błyskawicznie. Nawet gdy biuro jest zamknięte, komputery wyłączone i nie ma nikogo – organizacja pozostaje chroniona.
Przetestuj bezpłatnie rozwiązanie Darktrace Zarejestruj się.
 

Czytaj więcej
18.11.2019
Integrity Partners

Niebezpieczny ransomware pokonany przez sztuczną inteligencję

Ataki cyberprzestępców coraz częściej przybierają wyrafinowany i długotrwały charakter. Hakerzy chętniej porywają się na duże firmy, skupiając swoje wysiłki na słabych punktach jednego wartościowego celu. Wykrycie takich ataków wymaga narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które uczą się zachowań normalnych dla każdego użytkownika i urządzenia podłączonego do infrastruktury danej sieci.

Doskonałym przykładem takiego wyrafinowanego ataku może być zainfekowanie firmy „X” przez Ransomware RYUK. Podczas ataku firma ta była w trakcie POC przeprowadzanego przez Darktrace.

Historia przypadku:

Na początku Darktrace zasygnalizował podejrzaną liczbę nowych tożsamości administracyjnych wykorzystywanych w firmie, które zostały stworzone przez atakujących.

Następnie zasygnalizował pobranie podejrzanego pliku (pobierany plik miał rozszerzenie PNG, podczas gdy jego prawdziwy typ to plik wykonywalny) – był to Trojan TrickBot, który pozwolił atakującym na stały dostęp do środowiska firmy.

Na podstawie obserwacji rodzaju i charakterystyki ruchu Darktrace wykrył utrzymujące się połączenie do serwerów C&C atakujących.

Dodatkowo przy pomocy TLS fingerprinting Darktrace oznaczył, że jest to podejrzany, zaszyfrowany ruch do nigdy wcześniej nie występujących serwerów.

Po uruchomieniu Ryuk, Darktrace wygenerował incydenty związane z zaobserwowanym szyfrowaniem zasobów przez protokół SMB, rozprzestrzenianiem się Ryuka (lateral movement) i wykrytymi działaniami typu rekonesans (skanowanie sieci/portów).

Przypadek ten miał miejsce u klienta, który przeprowadzał POC, a więc Darktrace nie miał pełnego wglądu na całe środowisko klienta i nie miał aktywnego modułu umożliwiającego automatyczną odpowiedź oraz powstrzymywanie zagrożeń.

Gdyby firma korzystała z pełnego deploymentu Darktrace:

Prawdopodobnie zasygnalizowałby włamanie wcześniej, widząc inne podejrzane działania, które doprowadziły do uzyskania dostępu do sieci wewnętrznej.
Mając aktywny moduł Antigena, Darktrace zablokowałby kolejno:

połączenia ze stacją, na którą został pobrany podejrzany plik PNG, będący Trojanem,
połączenia do serwerów C&C,
próbę szyfrowania zasobów przez protokół SMB,
próbę propagacji Ryuk do kolejnych hostów (lateral movement).

W przypadku zaobserwowania podejrzanego ruchu Darktrace może, w zależności od preferencji:

Zaalarmować administratorów.
Zablokować podejrzane połączenie.
Totalnie odizolować stację, z której pochodzą podejrzane połączenia.
Wykonać akcję „Enforce pattern of life” – pozwolić stacji na wykonywanie dotychczasowo obserwowanych połączeń, zgodnych z normalnym zachowaniem stacji, a blokować jedynie odstępstwa od normy (anomalie).

Dzięki unikalnej technologii uczenia maszynowego (machine learning) Darktrace zidentyfikował już ponad kilkanaście tysięcy wcześniej nieznanych zagrożeń w kilku tysiącach sieci, łącznie z atakami zero-days, zagrożeniami wewnętrznymi czy atakami ukierunkowanymi.

Przeczytaj więcej o rozwiązaniu Darktrace!

Czytaj więcej
Ten serwis używa plików "cookies" zgodnie z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza jej akceptację. View more
Rozumiem